Blog

Jak zacząć blogować? Czy można zmienić pasję na pracę? Czy bloger jest w stanie się utrzymać z pisania?

21 listopada 2018

Nawet nie zdajecie sobie sprawy z tego, ile takich pytań dostaję w miesiącu. Odkąd zaczęłam głośno mówić o tym, że blog stał się moim sposobem na zarabianie pieniędzy – ilość pytań się podwoiła. Utrzymywanie się z bloga to nadal temat mocno kontrowersyjny. Ciekawi on bardzo wiele osób – bo jak to tak, siedzieć w domu, nic nie robić i jeszcze zarabiać pieniądze. Takie są najczęstsze skojarzenia osób nie mających bladego pojęcia o tym etacie. Bo tak, prowadzenie bloga zajmuje bardzo dużo czasu. A do tego, jeśli nie posiadasz własnego, osobnego biura tylko działasz z domu – masz ciężki kawał chleba do zjedzenia. Ja już się nauczyłam, wiem co się z czym je – jak to robić by było dobrze i od 3 miesięcy sukcesywnie blog rośnie w siłę. A ja z miesiąca na miesiąc wiem, że rezygnacja z etatu była dobrą decyzją.

Ale od początku…

Ja w internecie istnieje już 7 lat. Zdążyłam nauczyć się już co to hejt, krytyka, oszustwo. Pamiętam jak kiedyś moja kuzynka zabrała się za pisanie swojej stronki, ale po pierwszych mało fajnych komentarzach powiedziała szczerze że to nie dla niej. Trzeba mieć naprawdę mocny tyłek, ja nauczyłam się tego z biegiem czasu – chociaż początki były ciężkie. Pamiętam jak płakałam i mówiłam – dość! Jednak siadałam na drugi dzień i pisałam dalej. Dlaczego? Nie mam pojęcia. Do dziś cieszę się że miałam w sobie tyle siły by tego nie rzucić. Nie byłabym w tym miejscu, w którym jestem teraz.

Ten wpis będzie połączeniem pytan jakie mi zadajecie, oraz swoich osobistych przemyśleń. taki misz-masz. Jednak mam nadzieję że się w nim odnajdziesz.

Mój początek był na blogspocie.

Jest to darmowa platforma na której możesz postawić swoją stronkę nie będzie to tak jak w moim przypadku adres : www.pierwsze-kroki.com. Ten na darmowym blogspocie będzie brzmiał tak: www.pierwsze-kroki.blogspot.com. Różnica niby niewielka, jak nie planujesz ruszyć z wielkim boom, nie kupuj domeny i hostingu. Jak nie planujesz zarabiać – też tego nie rób. Z mojej perspektywy, większość firm daje zlecenia tylko blogerom na własnej platformie. Dla mnie stało się już nie opłacalne posiadanie stronki na blogspocie – bo traciłam wiele zleceń. Teraz je tracę przez brak firmy – ale planuję to nadrobić na początku nowego roku. Podsumowując – nie masz kasy na start, nie chcesz szaleć i sprawdzić czy to dla ciebie? Zakładaj stronkę darmową. Po czasie możesz wrzucić wszystko na swoją domenę.

Jaki jest koszt blogowania?

Na blogspocie zerowy, jak umiesz sama wszystko ogarnąć – ale wiem że umiesz, bo tam ja też umiałam. Natomiast ja przenosząc się na swoją domenę straciłam masę kasy. Głównie dlatego że nie umiałam nic zrobić sama więc zleciłam wszystko firmie. Cała szata bloga – to dzieło kogoś innego, logo, wtyczki.. dosłownie wszystko. Płacisz też za hosting – początkowo niewiele bo 20 zł na miesiąc, a także za domenę – ok 250 zł na rok. Przynajmniej tak zaczynałam ja – poszukaj czegoś w fajnej cenie i z fajnymi opcjami dla siebie. Jest tego trochę.

Kiedy pierwsze zarobki?

U mnie barter pojawił się jakieś pół roku po opublikowaniu pierwszego wpisu i byłam zachwycona że ktoś chce mi dać grający nocnik! Tak zupełnie za darmo! Szok! W całej mojej „karierze” bazowałam właśnie na barterze – czyli firma wysala mi produkt w zamian za wpis na blogu. Mega fajnie było pisać tekst 2 godziny za paczkę puzzli. Sama rozumiesz że po pewnym czasie miałam dość. Zaczęłam odmawiać – wtedy firmy same przyszły z propozycją pieniędzy. Kasa? Za blog? Jak to? To były jeszcze czasy mojej totalnej niewiedzy o możliwościach jakieś daje internet i swoja stronka.  Po urodzeniu Blanki, blog umarł – nie miałam czasu. Od pół roku dbam o niego jak kiedyś, a od trzech miesięcy jestem w stanie się z niego utrzymać. Dlatego nowy rok przyniesie nowe zmiany.

Czy teraz poszłabym tą samą drogą, którą obrałam na początku blogowania?

Gdybym wtedy miała tyle wiedzy co dziś – nie. Wiem, że byłabym w stanie osiągnąć więcej wtedy – gdy nie było jeszcze takiej ilości blogów. Nie rozpamiętuję przeszłości, jestem wdzięczna za to co mam. Za to, że właśnie teraz zaczynam swoją „karierę” w tym świecie. Mam głowę pełną pomysłów – rok 2019 będzie totalnym sztosem! Niech mi tylko ktoś da więcej godzin w ciągu dnia bo inaczej zwariuje. O! Albo chociaż dłuższe pobyty dzieci w placówkach. Jednak taka ze mnie matka polka, że odbieram ich jak tylko mogę. Zero świetlicy i przeciągania. A niech mają!

Czy jesteś w stanie utrzymać się z blogowania?

Nie napiszę Ci tu dokładnie ile zarabiam w miesiącu – bo każdy miesiąc jest inny. Najlepszy był ten, gdy organizowałam nasz ślub. Byłam wtedy mistrzem organizacji – bo dom, dzieci, szkoła, narzeczony, organizacja ślubu i blog były dopieszczone. W tym miesiącu zarobiłam trzy razy więcej niż na etacie. Gdy będziemy na swojej działalności – będzie inaczej, teraz tracę zlecenia – a nawet jak je mam, to tracę na prowizjach serwisów wystawiających za mnie dokumenty.  Coś za coś. Po ślubie było mi ciężko dość do siebie. Zmęczenie i lekkie problemy zdrowotne nie pozwoliły mi pracować. Za kwotę z tego miesiąca nikt nie byłby w stanie opłacić rachunków – ale wracam. Będzie tu jak wcześniej – a wtedy z czystym sumieniem odpowiem – TAK, można utrzymać się z blogowania. Zobacz wyżej, na innych „top blogerów”.

Ile czasu dziennie potrzeba by blog fajnie funkcjonował?

Minimum 3 godziny dziennie. To jest taka granica jakiej nie da się przeskoczyć – zależy też od Ciebie, jak szybko potrafisz stworzyć dobry tekst, zrobić zdjęcia i je ogarnąć w programie, odpisać na emaile. Po drodze jest jeszcze opieka nad FB, IG, Newsletterem. Jest masa wiadomości po fajnym tekście w Twojej skrzynce od osób które mają podobne zdanie do Twojego. Dostajesz ciągle emaile z historiami – mega ciekawymi zresztą! W szczycie bloga muszę mieć minimum 4-5 godzin by to wszystko ogarnąć – nie przeskoczę tego i nie dam rady zrobić szybciej. Bo lubię robić wszystko dobrze, nie byle jak. Chociaż nie… raz odpisałam na email w biegu – idąc po wyniki badań krwi. Wyszła z tego niezła afera, bo nikt nikogo nie zrozumiał – na końcu wszyscy się przepraszaliśmy. Dlatego widzisz, mój syn jest w szkole od 8 do 11:25, ja jestem w domu o 8:15 (po odprowadzeniu ich), więc mam 3 godziny na pracę! Dlatego emaile nadrabiam jak już śpią – inaczej się nie da.

Jakie stronki z inspiracjami i informacjami polecam.

Ja korzystam tylko z rad Jasona Hunta. Każda jego książka to must have jaki musisz przeczytać zanim zaczniesz cokolwiek robić w internecie. Dla mnie jest to niesamowity człowiek, z ogromną wiedzą którą się dzieli tak chętnie jak nikt inny. Ma masę bezpłatnych wykładów na które możesz się zapisać. Ja wykupiłam kurs, jestem aktualnie w jego połowie i powiem Ci szczerze – takiej ilości wiedzy na raz nie idzie ogarnąć. Dlatego od 3 miesięcy raz w tygodniu, raz na dwa tygodnie oglądam jedną lekcje! No i oczywiście fashionelka – elajza na IG. Na bloga nie zaglądam – przyznaję się bez bicia! Jednak jej instagram a zwłaszcza instastory to kopalnia wiedzy i pomysłów.

Czy bloger by zarabiać musi pojawiać się w śniadaniówkach?

A widziałaś mnie tam kiedyś? Oczywiście że nie musi! Dostałam 2 propozycje, obie odrzuciłam. Nie mam jak fizycznie aktualnie pojechać do Warszawy. Pewnych rzeczy nie przeskoczę, poza tym – nie wypowiadam się na tak szeroką skalę na tematu których nie znam. A te tematy były mi niby dość bliskie ale nie czułam się osobą na tyle kompetentną by brać w tym udział. Co innego otwarcia sklepów, wydarzenia w Poznaniu czy jakieś konferencje. W tym biorę udział – nie muszę, ale lubię! I też nie chodzę tam po to by się „wybijać” bo tam się nie da… chodzi mi o kontakt z innymi! A tego najbardziej brakuje mi podczas tych dni z dziećmi i w zamkniętym mieszkaniu.

 

 

Jeśli podobał Ci się wpis, zapraszam na nasz Facebook

You Might Also Like

3 komentarze

  • Odpowiedz Magnes 22 listopada 2018 at 11:24

    Ciekawy post. Duzo waznych informacji, dziekuje.
    A studia – czy kontynuujesz nauke? Bo podziwiam, jak na to wszystko znajdujesz czas.

  • Odpowiedz Magda.S 23 listopada 2018 at 22:42

    Interesujące i bardzo dobrze napisane

  • Odpowiedz Ola 28 kwietnia 2019 at 09:54

    Czyli dotarłam do tych źródeł wiedzy co Ty 🙂
    Świetnie, że odnosisz sukces ! Oby tak dalej i pomysłów nigdy nie zabrakło 🙂

  • Odpowiedz

     

    Zapisz się na Newsletter i otrzymaj 5% rabatu na zakupy w naszym sklepie.

     

    Zagadzam się na newsletter

    Zagadzam się na newsletter