Blog

Blog Parenting Poznań – zdanie organizatorki.

3 kwietnia 2017

Organizacja tego wydarzenia zjadła pół roku mojego życia. Tysiące e-maili, setki telefonów, podpisywanie umów, wysyłka produktów, sporo pieniędzy wydanych, masa nerwów straconych ale udało się! 18 marca w Parku Rodzinka w Skórzewie odbyła się pierwsza edycja wydarzenia które organizowałam sama. Sama – jako blogerka, w duecie – z cudowną Panią Agnieszką odpowiedzialną za marketing w parku. Szczerze, nie denerwowałam się wcale przed spotkaniem. Czułam że MUSI być dobrze, bo dzięki takiej ilości cudownych kobiet w jednym miejscu nie mogło się nie udać. Spotkanie zaczynało się o 9:00 i już wiedziałam że coś jest nie tak. Ponad 30 dziewczyn nie dojechało na spotkanie! Co najmniej 20 bez uprzedzenia, inne o 22:00 w piątek. Jest mi przykro, po prostu tyle.

Sporo relacji już mogliście w Internecie przeczytać, bardzo dużo pozytywnych opinii, chociaż bez wpadek się nie obyło. Ja sama wiem, że nie było idealnie tak jak zakładałam. Było to PIERWSZE takie moje spotkanie i mogły pojawić się błędy. Już wiem czego nie robić w przyszłości. Prelegentka jedna nie dojechała, inny się „obraził” że kobiety go nie słuchały i zamiast mówić godzinę, skończył w 20 minut! Jeszcze inni nie przygotowali się tak, jak obiecali. Trudno, pierwsze koty za płoty, wnioski wyciągnięte i można działać dalej. Nie byłabym sobą gdybym nie wspomniała o „problemie” niektórych blogerek. Które przyjechały o 12 bądź 13 i były zdziwione że niektórych sponsorów już nie było. Dziewczyny! Godziny spotkania to : 9:00-16:00 nie 13:00-16:00 – pretensje możecie mieć tylko do siebie.

Spotkanie rozpoczęło się od firmy Anex. Pan Rafał przyjechał z Jacobem, znanym z projektu runway. Opowiedzieli o wózkach, o tym czym się kierowali tworząc je. Każda blogerka miała możliwość indywidualnej konsultacji, dzięki czemu mogła liczyć w przyszłości na fajną współpracę – dziewczyny bądźcie cierpliwe, e-mail zwrotny przyjdzie. O 9:30 na scenę główną wszedł Tomek z bloga Tasty Way Of Life. Opowiedział o zaletach i wadach urlopu tacierzyńskiego z jego perspektywy – wiem, że męskiej części wykład bardzo się podobał. Chociaż, niektóre mamy chyba lekko zazdrościły żonie Tomka, że trafiła na taką pomoc w opiece nad dzieckiem. Prawda?

Ziaja miała swoje 30 minut na scenie głównej, ale także w strefie PATIO ( tak nazwaliśmy strefę sponsorów na spotkaniu ). Każda blogerka mogła liczyć na upominek oraz darmowe dermokonsultacje skóry twarzy i dekoltu. Myślę że była to jedna z ciekawszych atrakcji podczas spotkania. W zdrowym ciele zdrowych duch, dlatego dbając o skórę powinniśmy nie tylko odpowiednio ją pielęgnować kosmetykami ale także zdrowym odżywianiem i treningami. Daniel Dzionek, trener personalny i dietetyk, pracujący na co dzień w Egurolla Fitness Club opowiedział nam o tym jak wrócić do formy po ciąży i porodzie.

Teraz powinna na scenę wejść Agnieszka z bloga buuba.pl, myślałam że się spóźni ponieważ musiała jechać z rodziną z bardzo daleka dlatego poprosiłam Ilonę z bloga Mum and the City o wcześniejsze wystąpienie. To był strzał w dziesiątkę! Wystąpienie Ilony i jej męża wzbudziło spore zainteresowanie, mówili o tym jak wznieść się na szczyty w blogowaniu! Spora dawka wiedzy. Było super!
Niestety Agnieszka nadal nie pojawiała się na spotkaniu, a luka czasowa rosła – dlatego musiałam szybko coś wykombinować – bo prelegent BEZ UPRZEDZENIA wcześniejszego nie przyjechał. Na ratunek przyszła mi Ania i Izabela które opowiedziały o tym jak robić zdjęcia na instagram. Dziękuję dziewczyny!

Agnieszka, która prowadzi blog Instrukcję poproszę opowiedziała o noszeniu w chuście. Wyjaśniła jakie są zalety, bo wad sama nie znam- może problemy by zacząć i się przełamać bo początki bywają trudne! Myślę że było to super uzupełnieniem warsztatów które odbywały się dwie godziny w innej sali. Dzięki Stowarzyszeniu – Poznań w Chuście dziewczyny mogły nauczyć się motać swoje dzieciaczki zupełnie za darmo! Po Agnieszce, na scenie pojawił się Pan który obraził się na nas dziewczyny! Pan nie chciał opowiadać bo go nie słuchałyśmy.. to prawda? 🙂

To wszystko działo się na scenie głównej! Ale poza tym była jeszcze strefa warsztatowa. To chyba dwie moje ulubione części spotkania, serio. Pierwsza firma danon i słynne DANONKI. Dziewczyny, uwierzycie że firma zaprosiła przedstawicielki Instytutu Matki i Dziecka? Nie było tam ani słowa zachwalania danonków, warsztaty polegały na przekazaniu nam cennych informacji o tym, jak powinniśmy dbać o dietę naszych dzieci. Tyle! Na koniec każda z nas otrzymała ogromną paczkę wypełnioną danonkami. Bardzo dobrze zorganizowane warsztaty.

W innej części parku odbywały się jednocześnie warsztaty gotowania. „Kuchnia smaków” prowadzona przez Piotra Skibę, szefa kuchni wzbudziła wiele pozytywnych emocji! Nie było blogerki która by nie zachwalała dań jakie tam przygotowali. Oczywiście na sam koniec była degustacja, na samą myśl aż ślinka mi cieknie!

Spotkanie Blog Parenting było też przy okazji spotkaniem charytatywnym. Niestety, mimo przypominania non stop o tym udało się zebrać dla Oli i Kubusia UWAGA! usiądźcie teraz! 43,20zł. Pieniążki przelałam.. przelałam też to, co miałam od sponsora. Wiem od mamy dzieci że pieniążki bardzo im pomogły w przystosowaniu łazienki do potrzeb dzieci niepełnosprawnych. Pani Edyto, cieszę się że mogłam pomóc!

Dziękuję tym co byli. Dziewczyny! Na sam koniec dwa pytania!

Dla tych którzy byli :
Jak wrażenia, podobało Wam się? Nie wiem czy mam coś kombinować za rok.

Dla nieobecnych :
Chcesz brać udział w moim spotkaniu za rok?

Jeśli podobał Ci się wpis, zapraszam na nasz Facebook

You Might Also Like

15 komentarzy

  • Odpowiedz Retromoderna 3 kwietnia 2017 at 12:15

    Takie spotkania to fajna sprawa. Ja na razie ze względu na mój ciążowy stan odpuścić sobie takie imprezy. Nie czuję jakoś super. Ale mam nadzieję, że jeszcze będzie okazja się gdzieś wybrać i spotkać w miłym gronie. :))

    • Odpowiedz pierwsze-kroki 3 kwietnia 2017 at 19:34

      To za rok? 🙂

  • Odpowiedz Nadine | Macierzyństwo - raz! 3 kwietnia 2017 at 19:01

    Dobrze, że podsumowałaś to wydarzenie z Twojej perspektywy. Ja tam Pana słuchałam i byłam zdziwiona, że skończył tak szybko. Prawda jest taka, że sala niestety była już prawie pusta i chyba dużo dziewczyn pojechało wcześniej do domu. Stoisko Ziaji – naprawdę na plus, a Danonki też mi się podobały. Można było swobodnie porozmawiać – nie czuło się presji ze strony firmy. Moja relacja się pisze, więc pewnie więcej dowiesz się wkrótce. Dałaś radę, a na błędach się człowiek uczy 🙂

    • Odpowiedz pierwsze-kroki 3 kwietnia 2017 at 19:35

      Dziękuję Ci bardzo!
      Link koniecznie mi wyślij, przeczytam na 100%!

  • Odpowiedz Agnieszka 3 kwietnia 2017 at 19:12

    oooo jak będzie za rok to ja wysyłam zgłoszenie 🙂

    • Odpowiedz pierwsze-kroki 3 kwietnia 2017 at 19:36

      Mniej błędów zobaczysz za rok 😀
      I wreszcie się poznamy!

  • Odpowiedz mala-rzecz-a-cieszy.blogspot.com 3 kwietnia 2017 at 20:10

    Podziwiam, że podjęłaś się tak dużego przedsięwzięcia w pojedynkę! O akcji zbierania pieniędzy słyszałam tylko raz, ale niestety mi umknęło w trakcie spotkania niestety. Nawet nie zauważyłam gdzie stała puszka?/gdzie była zbiórka? Co do nieobecności blogerek i prelegentki bez powiadomienia – nieprofesjonalne zachowanie 🙁

    • Odpowiedz pierwsze-kroki 4 kwietnia 2017 at 20:40

      W recepcji na wejściu stała puszka 🙂
      Ja wpłaciłam sporo pieniążków zebranych „poza” dlatego nie czułam się głupio dając im te 43.20 🙂
      Za rok będzie lepiej wszystko zorganizowane 🙂

  • Odpowiedz Zwykła Matka 4 kwietnia 2017 at 08:58

    Moją opinię masz na moim blogu!
    Ci co nie dojechali-ich strata!
    Gdzie są zdjęcia ze spotkania?

    • Odpowiedz pierwsze-kroki 4 kwietnia 2017 at 20:39

      Na FB Blog Parenting Poznań masz link kochana 🙂

  • Odpowiedz blondpanidomu 4 kwietnia 2017 at 18:33

    Ja też chętnie się wybiorę za rok. 🙂 A może wcześniej? 😉 i tak z ciekawości- ostatecznie czemu buuba nie dojechała?

    • Odpowiedz pierwsze-kroki 4 kwietnia 2017 at 20:38

      Nie wiem czy wcześniej da radę.. 😀
      Nie wiem, ja oficjalnego e-maila nie dostałam. Nie wypowiadam się, bo nie znam powodu.

  • Odpowiedz Tomasz | Tasty Wayof Life 9 kwietnia 2017 at 19:49

    Basiu, dziękuję za zaproszenie. Dla mnie było to cenne doświadczenie i dzięki temu mogę się rozwijać. Ty świetnie poradziłaś sobie ze zwrotami akcji w czasie imprezy – chylę czoła. Co do zaskoczeń i frekwencji na pewno ten event zaowocuje w przyszłości. Ja zawsze chętnie przyjadę kolejny raz, jeśli Ty będziesz organizatorem! A może tym razem zrobisz to w innym mieście? :))) Pozdrowienia!

    • Odpowiedz pierwsze-kroki 10 kwietnia 2017 at 12:27

      Tomek, bardzo Ci dziękuję że byłeś!
      Myślę że jak na pierwszy raz źle nie było – a wnioski odpowiednie zostały wyciągnięte 🙂
      Oczywiście, mam Cię na uwadze cały czas 🙂

  • Odpowiedz Aga 11 stycznia 2019 at 11:58

    Mimo potknięć wydaje się, że było całkiem udanie. Z ogromną chęcią wzięłabym udział w takim wydarzeniu. Kto wie co czas pokaże.

  • Odpowiedz

     

    Zapisz się na Newsletter i otrzymaj 5% rabatu na zakupy w naszym sklepie.

     

    Zagadzam się na newsletter

    Zagadzam się na newsletter