Blog Dom

A Ty spełniasz marzenia?

14 kwietnia 2017

Marzenia z nas ma każdy. Mniejsze i większe ale nie ma na tym świecie osoby która by ich nie miała. Niektóre są drobne jak nowa para butów na którą polujemy od dłuższego czasu, pierwszy w życiu wyjazd nad morze czy w góry – niby niewiele, jednak dla niektórych to dużo. Są też takie większe marzenia jak wyjazd nie nad Polskie morze, tylko na Dominikanę. Marzymy też o tym by mieć swoje własne mieszkanie, kupić działkę budowlaną i postawić na niej dom. Inni marzą o nowym aucie, takim lepszym. Materialne rzeczy można kupić, każdy z nas może je kupić – są to nasze marzenia jednak przy odpowiedniej pracy, wkładzie energii i samozaparciu sporo z nich można zrealizować.

My z Danielem mamy kilka takich naszych małych-dużych marzeń i powoli, małymi kroczkami dążymy do tego by każde z nich zrealizować. Gdy tylko jedno na naszej liście zostanie skreślone, pojawia się kolejne – ale to chyba normalne? Wszyscy dążą do tego, by żyło się lepiej. Założę się że u Ciebie jest podobnie. Wychowaliśmy się z Danielem w różnych warunkach. Każdy z nas ma troszkę inne pojęcie słowa luksus, co nie zmienia faktu że doceniamy wszystko co mamy już na tym etapie naszego życia. Mnie momentami wkurzają warunki w jakich mieszkamy. Łazienka ma chyba milion lat, w kuchni powoli wszystko się sypie, salon błaga o zdarcie starej tapety i paneli na ścianie. Wiem on myśli o remoncie, jednak w głębi czuje że nie ma tragedii. Tylko to zdecydowanie nas różni – marzymy o tym samym, tylko ja marzę o tym tu i teraz a on daje nam sporo czasu.

A jakie mamy marzenia?

Kupno działki budowlanej

Moje marzenie od bardzo dawna, tak się uparłam by zrobić to w 2018 roku że chyba się uda! Na początku gdy Daniel o tym usłyszał wyśmiał mnie, serio! Bo jak można uzbierać w 1,5 roku 45 tysięcy (za takie pieniądze u nas w miejscowości kupisz aktualnie działkę). Zaczęłam na początku stycznia, mamy połowę kwietnia a Daniel powoli zaczyna wierzyć że mi się uda. Mam całą masę planów jak pomóc mi w spełnieniu marzenia, mam wsparcie już teraz tego co tak wątpił i wiem że się uda. Budować się nie mamy zamiaru w najbliższym czasie, chociaż kto wie..

Dom

To nasze marzenie. Co do tego jesteśmy bardzo zgodni, każdy z nas marzy o własnej działce, piętrowym domku a nie mieszkaniu w bloku. Gdy tylko postanowimy powiększyć rodzinę, zaczniemy starać się o kredyt. Moim zdaniem każde dziecko powinno mieć swój osobny pokój. W naszym mieszkaniu, po przeróbkach udało się wygospodarować miejsce na dwa pokoje dziecięce. Trzecie dziecko już nie będzie miało takiego luksusu. Marzeniem Daniela jest dodatkowo to, by jego mamie kupić własne m2 – w tym mam zamiar go wspierać, bo wiem jakie jest to dla niego ważne.

Zmiana auta

Nie dlatego że mamy takie widzi-mi-się. Aktualnie mamy trzy auta, na jednego mamy już kupca i po świętach może zostaniemy już z dwoma. Wracając do tych co zostały.. mamy dwa duże auta, silnik diesel. Każdy kto chociaż odrobinkę zna się na autach wie, że taki silniczek od czasu do czasu musi się porządnie przejechać. Takie trasy jak ja pokonuję codziennie – dom – przedszkole po prostu niszczą je. Daniel jeździ do pracy 20/25 km, za rok dostanie ten którym ja się poruszam teraz a mi kupimy jakieś maleństwo, które nadaje się do jazdy po mieście.

Wyjechać pierwszy raz za granicę

Byłam raz w Pradze. Na kilka godzin podczas wycieczki szkolnej. Efektu nie było, wiadomo jak wyglądają takie wyjazdy. Marzę o tym by w przyszłym roku razem z rodziną wyjechać chociaż do Berlina na jarmark bożonarodzeniowy. Gdziekolwiek! Bardzo chciałabym zobaczyć inne kraje, spróbować jedzenia, kupić pamiątki. Nie musi być to wyjazd na 9 dni, all inclusive na drugi koniec planety. Weekend w Niemczech, Francji, Czechach i będę bardzo szczęśliwa. Daniel chociaż pracował za granicą i ma jakieś wspomnienia – u mnie nic – całe życie w Polsce.

To są cztery punkty jakie chcemy zrealizować w większości w 2018 roku, jeden zostawiamy sobie tylko na następne 5 lat. Warto marzyć, tylko wtedy mamy motywację do tego by ten cel zrealizować. Cały czas brnąć do przodu by poprawić swoją sytuację życiową – bo życie masz jedno, a to jak je przeżyjesz zależy od Ciebie!

A Ty jakie masz materialne marzenia?

 

 

 

 

Jeśli podobał Ci się wpis, zapraszam na nasz Facebook

You Might Also Like

6 komentarzy

  • Odpowiedz Edyta lewicka 14 kwietnia 2017 at 23:36

    Z mężem też mamy wspólne i nasze własne, ale taki ze chcielibyśmy je dzielić razem. Naszym wspólnym marzeniem też jest kupno działki i własny dom. Chcemy założyć firmę, ale to za rok lub dwa. Moim marzeniem jest kupić sobie do kuchni thermomix, który będzie służył nam obojgu. Mąż marzy o motorze, ale też chcę żebyśmy razem jeździli na wycieczki. Te dwa ostatnie są bliższe, a o domku musimy jeszcze troszkę pomarzyć.

    • Odpowiedz pierwsze-kroki 18 kwietnia 2017 at 20:38

      O własnym domu chyba marzy wiele rodzin 🙂
      Trzymam za Was kciuki :*

  • Odpowiedz Tomasz | Tasty Wayof Life 15 kwietnia 2017 at 06:50

    Działka i dom! Tylko jeszcze nie zdecydowaliśmy, gdzie. W Polsce jest sporo ładnych miejsc 🙂

    • Odpowiedz pierwsze-kroki 18 kwietnia 2017 at 20:37

      Chętnie poczytam o tym na Twoim blogu 🙂

  • Odpowiedz Ola 17 kwietnia 2017 at 08:21

    Moim aktualnym marzeniem jest powiekszenie rodzinki:)mam syna prawie 4letniego , ktory marzy o braciszku lub siostrze:*

    • Odpowiedz pierwsze-kroki 18 kwietnia 2017 at 20:37

      Trzymamy mocno kciuki! :*

    Odpowiedz

     

    Zapisz się na Newsletter i otrzymaj 5% rabatu na zakupy w naszym sklepie.

     

    Zagadzam się na newsletter

    Zagadzam się na newsletter